Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Sztorm pod Cape Horn 27 Czerwiec 2017

Ten mój filmik powstał w bardzo niecodziennych okolicznościach. Kilkanaście godzin po zdobyciu Hornu ukryliśmy się w niedalekiej zatoce Martial przed nadciągającym sztormem. Znaleźliśmy trochę bezpieczeństwa cumują do bardzo dużej stalowej boi służącej uprzednio nawet większym wojskowym jednostkom. Jednakże rosnący w siłę wiatr coraz bardziej rzucał we wszystkie strony naszym jachtem Zimorodek (Isfuglen). Siedziałem sobie więc w kokpicie filmując narastający ryk wiatru kiedy łańcuchy mocujące boję z podstawą zostały zerwane. Jacht poszedł w olbrzymi przechył, a my straciliśmy punkt oparcia. Po dłuższej walce udało się odwiązać liczne cumy i puścić boję w ocean. A my - cóż. Zmontowaliśmy zestaw kotwic i następną dobę postanowiliśmy przeczekać w tym samym miejscu.

A wiatr? Wiatr ciągle narastał, w porywach nawet 60-80 węzłów. Jeden wielki ryk i wszędzie pył wodny. Działo się, ale daliśmy radę.

Jak to wyglądało? Tu możesz obejrzeć.

Facebook
Tweet
Google