Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ny-Alesund 25 Lipiec 2017

Ny-Alesund, w głąb Kongsfjorden, to najbardziej na północ położona miejscowości świata, która stała się dla nas bazą startową w lód. To też prawdziwy koniec cywilizacji. Przypłynęliśmy tu około godziny 22. Na 20 h postoju. 

Poprzedni dzień był pełen wrażeń, kraina morsów i wielorybów, ale też gór wypełnionych lodowcami. Pierwszy jednak kontakt z lodem nastąpił w fiordzie, kiedy setki małych growlerów odpoczywało w wodzie po niedawnym procesie cielenia. Mimo że wyglądały zachęcająco tego dnia daliśmy jednak im spokój, potrzebowaliśmy stanąć w marinie. Miejsca w niej dla zaledwie kilku jednostek, ale jak przypływaliśmy świeciła pustką, tak więc zaparkowaliśmy przy samym domeczku technicznym.  Znaleźliśmy prąd i wodę, a w pobliżu kontener z wc i prysznicem z którego płynęła bez ograniczeń ciepła woda. Reszta osady składała się kilkudziesięciu domeczków, sklepu z pamiątkami oraz otwartej w 2 dni w tygodniu knajpki. Niestety nie dziś. I tak wymagaliśmy odpoczynku.

Facebook
Tweet
Google